Zbyt duża nadwyżka kaloryczna podczas budowania masy to przepis na ulaństwo, a nie szybsze zwiększenie masy mięśniowej.

Niezależnie od typu budowy ciała, pierwszą kwestią, którą należy opracować podczas procesu rozbudowy mięśni, jest odpowiedni plan żywienia – czyli dobranie ilości i rozkładu składników pokarmowych tak, aby wspomagać budowę masy mięśniowej i jednocześnie nie odkładać nadmiaru energii. Mięsień jako tkanka aktywna jest bardzo energochłonny i samo rozwijanie go. wymaga od organizmu dużych pokładów energii. 

Obecnie co raz więcej osób zaawansowanych, stawia na wolniejszy, ale bardziej jakościowy przyrost masy, który wyklucza znaczne przyrosty tkanki tłuszczowej. 

Ile jeść więc kalorii żeby było idealnie? 
Ciało to niestety nie matematyka a raczej szereg procesów fizjologicznych, przez co ciężko to jednogłośnie określić. Mówiąc w skrócie 2+2 nie zawsze = 4.

Osobiście proponuje obserwować przyrost masy ciała i na tej podstawie ustalać dalszą podaż kalorii. 
Przyrost masy ciała u osoby początkującej powinny wynosić około 0,25 – 0,5% na tydzień. Ważąc więc 80kg- powinieneś w przybliżeniu przybierać między 200-400g tygodniowo. Będąc bardziej wytrenowanym, przyrosty są analogicznie wolniejsze.
Jeśli więc ktoś oczekuję przyrostu 1kg na tydzień, to może być niemal pewny że to nie są czyste gainsy 🙂

W przypadku osób naturalnych nadwyżka kaloryczna powinna być znacznie bardziej restrykcyjna niż w przypadku osób na dopingu.

Zawsze zaczynam budowanie diety od 0 kalorycznego następnie stopniowo idę w nadwyżkę kaloryczną o 5% każdego tygodnia, nie przekraczając 15-20% ponad całe zapotrzebowanie, co w przypadku przeciętnego mężczyzny jest to 300-500kcal na plusie. 
W większości przypadków taka metodyka się sprawdza, ale podkreślam nie każdy jest taki sam i nie każdy powinen traktować to jako wyrocznie.
�Kluczem jest precyzyjna obserwacja organizmu, kontrola tkanki tłuszczowej i wprawne reakcje, w jedną czy w drugą stronę. 

Dlaczego?
W jednym z badań na trenujących siłowo osobach zaobserwowano, że nadwyżka energetyczna już rzędu 600 kcal poskutkowała znaczniem większym przyrostem tkanki tłuszczowej (ok 1kg) i nie znacznie większym przyrostem masy mięśniowej, w porównaniu do ćwiczących jedzących z niższą nadwyżką kaloryczną. 

Wnioski? 
– Podejdź indywidualnie do swojej diety
– Nie zwiększaj kaloryczności, tylko dlatego że nie widzisz przyrostów każdego tygodnia 
– Dbaj o jakość i ilość produktów
– Bądź precyzyjny równie mocno co na redukcji. 
– Buduj jakość, a jakoś 👌🏼

O autorze