Jak każdy z was wie nawodnienie naszego organizmu, to szalenie ważna kwestia niezbędna do utrzymania równowagi. Dostarczanie niewystarczającej ilości płynów jest dosyć powszechne, szczególnie w cieplejsze dni, co będzie prowadzić do odwodnienia, zmęczenia, bólów głowy, problemów ze skórą, może wywoływać skurcze mięśni, niskie ciśnienie krwi i szybsze tętno zarówno spoczynkowe jak i podczas treningów.
Długotrwałe odwodnienie u osób, które „lubią pić” może prowadzić do nieprzyjemnych powikłań, takich jak niewydolność organów, w tym np. powodując niedoczynność tarczycy.
Aktualnie mamy co raz więcej ciepłych dni, przez co powinniśmy dostarczać analogicznie więcej płynów. Ile? Ciężko mówić o konkretnych liczbach bo jest zbyt dużo zmiennych. Za minimum dla osoby trenującej uważam 3l dziennie, a w obecnym okresie 4.5L wszystkich płynów podczas dnia, bez obawy zatrzymania wody w organizmie.
Wiem że nie każdy lubi wodę w tak dużych ilościach, a z drugiej strony apetyt w lato również nieco się obniża, rozwiązanie więc które mi się nasuwa, to wrzucenie większej ilości smacznych i zdrowych produktów które nie tylko będą miały w sobie sporo wody, ale również przy okazji dostarczały trochę witamin i antyoksydantów.

Mowa oczywiście głównie owocach i warzywach, które lubi każdy i wcale nie są czymś od czego tyjesz. Jeśli aktualnie redukujesz masę ciała pamiętaj żeby wrzucić je do bilansu kalorycznego, żeby „twoje nawodnienie” nie przysłoniło twoich celów sylwetkowych 🙂
No to lecimy z pierwszym na naszej liście, czyli Arbuzem🍉 Zawartość wody: ok. 90%Jeżeli chodzi o zawartość wody, arbuz jest jednym z najbogatszych produktów spożywczych. Zawiera przeciwutleniacze, witamine C, A oraz magnez.  Ze względu na dużą zawartość wody, arbuzy mają niską kaloryczność.
Kolejene na mojej liście to Truskawki 🍓Zawartość wody również zbliżona jak w przypadku łobuza.Truskawki dostarczają dużo błonnika, przeciwutleniaczy, witaminy C, folanu i manganu. Wykazano, iż regularne spożywanie truskawek zmniejsza pozytywnie wpływa na obniżenie stanów zapalnych w organizmie. U mnie 200g wlatuje codziennie do szejka po treningowego, co daje na prawdę sporą objętość i śmieszne 70kcal i 10g węgli! 🍌🍓🥤
Następne produkty który jest od niedawna w moim codziennym menu, ze względu na redukcję masy ciała, to Cukinia 🥒 która również zawiera w swoim składzie ponad 90% wody oraz POMIDORY🍅 w których również  spora większość TO WODA, ale ponadto dobry pomidor zapewnia niezłe wartości mikroelementów. Pomidory są bogate w błonnik i niektóre przeciwciała , w tym likopen który działa kardioprotekcyjnie. U mnie w formie świeżych bądź passaty.
Kolejny owoc od którego ostatnio bardzo polubiłem to Grejpfrut 🍊, który również zawiera spore ilości płynów, ma mało kcal, jest bogaty w błonnik, przeciwutleniacze, kilka witamin i minerałów, w tym witamine C i A, potas i kwas foliowy.

Ponadto warto w swojej diecie po ciężkich wysiłkach warto wrzucać wodę kokosową np. z dodatkiem ogórka zielonego.Zasobna w elektrolity woda kokosowa, w tym potas, sód i chlorek da wam znacznie lepsze nawodnienie. Dużo lepsza opcja niż sklepowe izotoniki. Ponadto dodatek zielonego ogórka zapewnia nam bogactwo atypkosydantów które poprawiają funkcję mózgu po lekkim odwodnieniu i zmniejszają stres oksydacyjny.Ogórki zielone mogą być razem z mietą ciekawym dodatkiem do zwykłej wody pitej wciągu dnia, wzbogacając jej smak i wartości 👌🏼.
Oczywiście możemy wrzucać wszelkiego rodzaju połączenia w formie smoothie, koktajlów czy innych deserów oparte na owocach i warzywach, ważne jednak by mieć pod kontrolą ich spożycie. 💪🏼

Jeśli nie macie pomysłu na deser to proponuje wam rewelacyjną pozycję z nasionami chia. Mega odżywczą, nawadniającą i doskonałą w smaku 🙂

Składniki na dwie porcje:

– 100g mrożonego mango🥭 – dostaniesz w biedronce albo lidlu
– 400ml mleka kokosowego🥥
– 4 łyżki nasion chia ⚫
– 1 miarka kreatyny o smaku mango 🥭
– 5g wiórków kokosowych 
– Woda

Sposób przygotowania: 
Przygotuj dwie szklanki. Do każdej z nich wsyp po 2 łyżki nasion chia i zalej 200ml mleka kokosowego. Wymieszaj. Włóż szklanki do lodówki na cała noc, by nasiona napęczniały. Na następny dzień wyciągnij szklanki z lodówki. Mrożone mango wsadź do pojemnika do blendowania , wsyp miarkę kreatyny i zalej odrobiną wody. Zblenduj. Mango przełóż na pudding z nasion chia po równo do dwóch szklanek. Całość posyp wiórkami kokosowymi. Smacznego !

O autorze